Grudziądz

Grudziądz

Grudziądz Portal miejski

Grudziądz

Grudziądz

Grudziądz

Skwer Solidarności

A pomniejsz czcionkę A standardowy rozmiar A powiększ czcionkę

Dzisiaj obchodzimy 39 rocznicę wybuchu strajku w grudziądzkim zakładzie „Warma”.  Prezydent Maciej Glamowski wraz z Przewodniczącym Oddziału Grudziądz NSZZ Solidarność Krzysztofem Brzeskim, odsłonił tablicę z nazwą „Skwer Solidarności” przy ul. Wybickiego w obecności działaczy solidarnościowych z lat 80.




„Czyż jest bardziej symboliczne słowo niż Solidarność? 39 lat temu w Polsce zrodził się ruch społeczny i związek zawodowy, który stał się ikoną walki o wolność, równość i demokrację. Także u nas w Grudziądzu jeszcze przed sierpniem działały prężnie grupy opozycyjne - pierwsze w naszym regionie.” – mówił w trakcie przemówienia Prezydent Maciej Glamowski.

W 1980 r. w zakładzie Warma powołano pierwszy Komitet Strajkowy. Z 960 pracowników do strajku przystąpiło około 75%. Strajk rozpoczął się 25 sierpnia.

„Inicjatorem grudziądzkiej Solidarności był śp. Janusz Bucholc. Warma zaprosiła ówczesnego Prezydenta Grudziądza Jana Betlejewskiego i Pana Dramińskiego na rozmowę. Postanowiliśmy rozpocząć strajk okupacyjny. Ten strajk trwał do 1 września. Nie byłoby strajku, gdyby nie wcześniejsza walka Polaków o wyzwolenie się z okowów komunizmu. Nie byłoby Solidarności, gdyby nie było na polskiej ziemi ks. kard. Stefana Wyszyńskiego i jego walki o prawa Polaków. Nie byłoby Solidarności, gdyby nie wybrano na papieża Polaka Karola Wojtyły.” – wspominał Jerzy Przybylski, pierwszy Przewodniczący Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego NSZZ Solidarność w Grudziądzu.

„Słyszę do dziś rozmowy styropianowe. Wtedy ja, młody człowiek. Jedynak. Syn mistrza spawalni grudziądzkiej Unii. Ja od nich uczyłem się i słuchałem. Uczyłem się życia. Dopiero wtedy zrozumiałem, jakie mają problemy w pozyskiwaniu takich podstawowych rzeczy potrzebnych do życia. Mówili mocno i podniośle o demokracji i niepodległości. Cieszyli się jak dzieci, z każdego zrealizowanego postulatu. Bo to po raz pierwszy ktoś ich wysłuchał. Po raz pierwszy ich zrozumiał.” – mówił w trakcie wystąpienia Krzysztof Brzeski przewodniczący Oddziału Grudziądz NSZZ Solidarność.

Podczas gdy w Gdańsku 31 sierpnia, doszło do podpisania porozumień sierpniowych, w Grudziądzu nadal strajkowano. Spowodowane to było zawiązaniem w Toruniu Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego, którego celem było utworzenie Wolnych Związków Zawodowych. Do komitetu poza Warmą należał także grudziądzki Stomil, Pomorska Odlewnia i Emaliernia oraz toruński Towimor i Apator. 1 września władze wojewódzkie zaakceptowały powstanie Niezależnych Samorządnych Związków Zawodowych.


Beata Adwent
Biuro Prasowe i Medialne

Data dodania 25 sierpnia 2019

Data edycji 27 sierpnia 2019

Newsletter

Bądź na bieżąco z Grudziądzem i zapisz się do Newslettera

Newsletter

witryny stosujemy pliki cookies

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Zamknij