Grudziądz
Stanowisko Urzędu Miejskiego
W związku z artykułem pt. „Skandaliczna interwencja w Grudziądzu. Urzędnicy pomylili adresy i wtargnęli do domu uchodźczyni z niepełnosprawnym dzieckiem” opublikowanym w przestrzeni publicznej przekazuję Państwu do wiadomości stanowisko Urzędu Miejskiego w tej sprawie.
Treść stanowiska:
W związku z publikacją artykułu zamieszczonego na lokalnym portalu internetowym Grudziadz365.pl, zawierającego liczne nieprawdziwe, mogące wprowadzić w błąd opinię publiczną i krzywdzące informacje dotyczące działań Urzędu Miejskiego w Grudziądzu oraz jego pracowników, stanowczo oświadczamy, że przedstawiony w nim obraz zdarzeń nie odpowiada rzeczywistości.
Artykuł został sporządzony w sposób nierzetelny, bez rozpoznania stanu faktycznego, bez weryfikacji informacji u źródła oraz bez uwzględnienia obowiązujących przepisów prawa, a jego narracja ma charakter sensacyjny i emocjonalny, co mogło wprowadzić opinię publiczną w błąd. Autor tekstu, goniąc za emocjonalnym nagłówkiem, całkowicie zignorował fakty, prawo oraz podstawowe zasady etyki dziennikarskiej, publikując materiał bez próby weryfikacji u źródła przed jego emisją.
Nieprawdą jest, jakoby na nieruchomości przy ul. Waryńskiego 183 prowadzona była kontrola administracyjna podmiotu gospodarczego. W rzeczywistości były to oględziny nieruchomości mieszkalnej, prowadzone w ramach ustawowych obowiązków gminy, wynikających m.in. z:
- ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach,
- ustawy – Ordynacja podatkowa,
- ustawy – Prawo ochrony środowiska.
Czynności te miały na celu weryfikację stanu faktycznego w zakresie obowiązku ponoszenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi i są standardową praktyką stosowaną przez gminy.
Nieprawdą jest twierdzenie, że urzędnicy „pomylili adresy” lub „wtargnęli do domu”. Oględziny od początku dotyczyły konkretnej nieruchomości przy ul. Waryńskiego 183. Urzędnicy:
- nie weszli do lokalu mieszkalnego,
- nie naruszyli miru domowego,
- zachowywali się spokojnie, okazali stosowne upoważnienia oraz wskazali podstawy prawne prowadzonych czynności.
Użyte w artykule określenia takie jak „nalot”, „wtargnięcie”, „pokaz siły” czy „nękanie” nie znajdują żadnego potwierdzenia w faktach i stanowią wyłącznie publicystyczną interpretację autora.
Funkcjonariusze Straży Miejskiej:
- nie podejmowali żadnych działań siłowych,
- nie prowadzili interwencji wobec mieszkańców,
- pełnili wyłącznie funkcję zabezpieczającą porządek publiczny, co jest działaniem rutynowym i zgodnym z przyjętą praktyką.
Szczególne oburzenie budzi cyniczne wykorzystanie wątku niepełnosprawnego dziecka oraz statusu uchodźcy do budowania traumatycznego przekazu. Stanowczo oświadczamy: podczas czynności nie doszło do żadnego kontaktu urzędników czy Straży Miejskiej z osobą nieletnią. Dziecko nie brało udziału w zdarzeniu, a jego obecność w narracji artykułu służy wyłącznie grze na emocjach czytelników. Straż Miejska pełniła jedynie funkcję zabezpieczającą i nie podejmowała żadnych działań wobec mieszkańców. Co więcej, urzędnicy nie zakazywali nagrywania przebiegu wizyty, a jedynie – zgodnie z przysługującym im prawem – sprzeciwili się bezprawnemu upublicznianiu ich wizerunku w sieci.
Wątek ten został użyty wyłącznie jako element emocjonalnej narracji, mającej wzmocnić przekaz medialny.
Nieprawdą jest informacja o braku aktualnych dokumentów. Urzędnicy posiadali ważne upoważnienia, wydane zgodnie z obowiązującymi przepisami, które zachowują ważność do czasu ustania stosunku pracy. Twierdzenia o „machaniu teczką” są subiektywną i nieprawdziwą oceną autora artykułu.
Urzędnicy nie zakazywali rejestrowania przebiegu czynności. Zgłosili jedynie sprzeciw wobec rozpowszechniania ich wizerunku w mediach społecznościowych, co znajduje pełne oparcie w przepisach prawa cywilnego oraz ustawy o ochronie danych osobowych.
Artykuł w momencie publikacji zawierał liczne nieścisłości i nieprawdziwe tezy. Oznacza to, że materiał został opublikowany bez uprzedniego ustalenia faktów, co narusza podstawowe standardy rzetelności dziennikarskiej.
Opublikowany artykuł:
- zawiera liczne informacje niezgodne z rzeczywistością,
- posługuje się językiem sugestywnym i emocjonalnym,
- pomija fakty istotne dla zrozumienia sprawy,
- buduje fałszywy obraz działań Urzędu Miejskiego w Grudziądzu i jego pracowników.
Publikacja portalu Grudziadz365.pl to jaskrawy przykład dezinformacji, która zamiast rzetelnie informować, ma na celu dyskredytację instytucji publicznej i wywołanie społecznej agresji. Urząd Miejski w Grudziądzu nie będzie tolerował takich praktyk oraz wykorzysta wszelkie dostępne instrumenty prawne, aby chronić swoich pracowników przed oszczerstwami i zapewnić, że kłamstwo nie pozostanie bezkarne.
Urząd Miejski w Grudziądzu
Data dodania 23 stycznia 2026